mar 042010


fot. http://www.flickr.com/photos/majorvols/ / CC BY-SA 2.0

Lepsza biegunka w dzieciństwie, niż choroby serca koło trzydziestki – dochodzą do wniosku naukowcy.

Do astmy i alergii, które zgodnie z “hipotezą higieny” biorą się z przesadnej czystości wokół nas, naukowcy dołączają cukrzycę, udary i poważne problemy z układem krążenia. To wszystko wynik zabijania niegroźnych bakterii w otoczeniu małych dzieci.

Sterylność wokół malucha jest zgubna. Prowadzi do rozwinięcia się notorycznych stanów zapalnych u dziecka, a stąd właśnie prosta droga do zawału w przyszłości.

Jeśli moje własne dwuletnie dziecko upuszcza kawałek biszkopta na podłogę, po prostu pozwalam mu go podnieść i zjeść – mówi jeden z naukowców.

Zatem “zabijanie bakterii na śmierć” i nadmiar mydła powinniśmy tępić. Bismarck mierzył zużyciem mydła kulturę narodu, ale sorry, Otto – czasy się zmieniły.

Daj znać znajomym o tej stronie:

  • email
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • MySpace
  • LinkedIn
  • Technorati
  • Yahoo! Buzz
  • Digg
  • Gwar
  • Wahacz.pl
  • Co-Robie.pl
  • Grono
  • Spis.pl
  • Twitter
  • Blip
  • OSnews.pl
  • Wikio
  • Flaker
  • Kciuk.pl
  • Pinger
  • Śledzik
  • Wykop

Leave a Reply

(required)

(required)

Wpisy na zbliżone tematy (albo coś w tym rodzaju):