http://www.flickr.com/photos/illuminating9_11/ / CC BY-ND 2.0
Boisz się szczepień? Niech się inni szczepią. Walkę z epidemiami spokojnie można zrzucić na innych. A w każdym razie, niektórym będzie wygodnie tak myśleć.
Opublikowano właśnie na łamach JAMA ciekawe badania nad skutecznością szczepień, które nie obejmują całej populacji, tylko jej fragment. Kanadyjczycy przeprowadzili serię szczepień przeciwgrypowych u dzieci w wielu 3-15 lat w małych wiejskich odizolowanych społecznościach anabaptystów (huterytów).
Wyniki eksperymentu pokazały, że zaszczepienie przeciwko grypie grupy dzieci w szkole zapewnia wcale niezłą ochronę również innym dzieciom.
Wnioski, jakie wyciągają badacze, dotyczą sytuacji np. braku dostatecznej liczby szczepionek. Mianowicie – warto szczepić, nawet, jeśli zapasy są za małe (przy grypie naprawdę trzeba setek milionów szczepionek, więc zapasy zwykle są jednak niedostateczne). Chodziło też o to, czy można pośrednio chronić np. kobiety w ciąży i inne grupy ryzyka, u których szczepionka może wywołać niepożądane reakcje (albo nie została jeszcze dostatecznie sprawdzona).
Podejrzewam jednak, że badania miały również w podtekście ruchy antyszczepionkowe, które “bronią” dzieci przed ogólnoświatowym wakcynologicznym spiskiem. (autor powyższej grafiki wyraźnie taki pogląd reprezentuje)
W skrócie chodzi o to, że niektóre powikłania poszczepienne są dla troskliwych a nieufnych rodziców świetnym powodem, by dzieci nie szczepić możliwie na nic.
Do tej pory sądziłem, że to (1) głupie i (2) strasznie szkodliwe dla “systemu”, czyli dla populacji.
Wydawało mi się, że takie stadko “łamistrajków” niszczy kruchą konstrukcję projektów szczepień na poziomie poszczególnych krajów i całego świata (grypy inaczej niż globalnie analizować chyba nie warto).
Takie zresztą poglądy podbieram uczeńszym ode mnie, a zdarzyło mi się już rozmawiać i ze specjalistami pełną gębą.
Kanadyjskie badania pokazują tymczasem, że przeciwnicy szczepień to wcale nie są frajerzy – niech inne dzieci ponoszą (ewentualne) ryzyka powikłań. Szczepienie innych chroni też nieszczepionych.
No i bądź tu solidarny.
Wpisy na zbliżone tematy (albo coś w tym rodzaju):
- Macierzyństwo chroni przed samobójstwem, poniedziałek, 22.03.2010 - TRUDNO POWIEDZIEĆ
- Brud chroni dziecko przed chorobami w przyszłości, czwartek, 04.03.2010 - CZYSTA GŁUPOTA
- Picie alkoholu w ciąży może prowadzić do wady słuchu u dzieci, poniedziałek, 15.03.2010 - CHOROBY
- Brązowe zdrowsze od białego, środa, 12.05.2010 - STYL ŻYCIA
- Otyłe dzieci, poniedziałek, 01.03.2010 - DIETA



Sorry, the comment form is closed at this time.