mar 112010
Jak donoszą australijscy i brytyjscy naukowcy – dzieci matek pracujących na pełnym etacie częściej mają nadwagę i tendencję do niezdrowego odżywiania się.   Autorzy opracowania sugerują, że matki zatrudnione w niepełnym wymiarze godzin bardziej niż te, które są zatrudnione na pełnym etacie lub nie pracują, dokładają starań, by właściwie spędzać czas z dziećmi. Brytyjscy naukowcy natomiast doszli [...]
lut 182010
Kolejny artykuł obalający medyczne mity. Tym razem nie o szpinaku ale o witaminie C, że wcale nie jest dobra na przeziębienie. I inne: że szczepionki są szkodliwe, ciężarna powinna jeść za dwoje, tabletki antykoncepcyjne powodują raka podobnie jak telefony komórkowe. Jest także o kawie, że niezdrowa bardzo i że owoce pomagają schudnąć.  I w [...]
sty 222010
Zabawny tekst w Wyborczej na temat nowego wcielenia ludowych przesądów: bzdury, które plotą o zdrowiu rozmaite gwiazdy estrady lub murawy są porażające. A to regularne picie octu, a to masaż za pomocą kobylego łożyska, a to zabójcze właściwości pasztetu… A ludność wierzy, bo gwiazda to gwiazda. Wyborcza słusznie ogłasza konkurs na rewelacje wygłaszane publicznie przez tzw. celebrytów, czyli [...]
sty 222010
Wywiad w Wyborczej o nartach. Urazy, zagrożenia, zaprawa… “Jak przeżyć na stoku” – brzmi tytuł. Nawet animowane obrazeczki wkleili, żeby sobie zobaczyć, co sobie na stoku naciągniesz, co wyłamiesz, a co rozszarpiesz. Poczciwe biegówki pojawiają się w ostatnim pytaniu. Wspaniały sport – brzmi odpowiedź – dla grubasów i cieniasów. Co za niesprawiedliwe bzdury. Zjechaliby Redaktor Moskal z rozmówczynią [...]
sty 062010
Strach w tym kraju jechać rowerem – donosi Wyborcza. Kierowcy nie uważają na rowerzystów, nie traktują jak równorzędnych uczestników ruchu drogowego, potrącają, zabijają pół tysiąca rocznie. Niewielki procent wypadków jest z winy cyklisty, niewielu potrąconych i przejechanych było pod wpływem alkoholu – obalają mity policyjne tabelki. Z taką mentalnością i infrastrukturą nasze coroczne żniwo wywindowało nas na [...]
wrz 222009
Nawet jak słoneczko świeci, nie wyłazić na dwór, bo go PRZEWIEJE. Ideologię unikania słoneczka wspiera, jak rozumiem, ZUS, bo inspektor może przyjść i uznać nasz spacerek za nieuzasadniony urlop kosztem innych, ciężko pracujących, podatników. Natomiast przesiadywanie godzinami na korytarzach placówek NFZ jest już ok. W szczególności w trakcie sezonu grypowego.